gry crpg, a nawet nieco więcej
niedziela, 26 grudnia 2010
CRPGra 2010
Subiektywny przegląd cRPG roku 2010. Trzy najlepsze i na dokładkę najgorsza.
czwartek, 19 sierpnia 2010
Goodbye Mr. Thorton (2)
Powtórzę. Alpha Protocol jest przeciętną grą akcji i równie przeciętną skradanką. Jest za to bardzo dobrym rolplejem i przede wszystkim rolplejem, na co wskazuje zresztą podtytuł The Espionage RPG. Ten podtytuł dopisany był jednak drukiem na tyle małym, że znakomita większość recenzentów go nie zauważyła robiąc z siebie idiotów. Zadziwiające jest to, że w dobie ekscytacji "filmowym" systemem dialogów dla analfabetów, z którego zasłynął Mass Effect, rolę atramentu sympatycznego przejęła funkcja zmniejszenia czcionki, co dobitnie zaświadcza o kondycji recenzentów. Oceniając grę jako szpiegowski cRPG, całość jawi się dość przekonująco, a na kilka dość oczywistych wad, jak na cRPG przystało, co należy i trzeba akcentować, przymykam oko. I pewnie dlatego Alpha Protocol przyniosło mi sporo dobrej zabawy, którą powtórzyłem raz, a zrobię to ponownie za czas jakiś. O ilu tytułach mógłbym tak napisać? Niewielu, bardzo niewielu. Z uwagi na brak czasu i porę roku, co chciałem na ten temat napisać, sączę niewielkimi partiami. Druga poniżej.
czwartek, 08 lipca 2010
Goodbye Mr. Thorton (1)

A jeszcze w styczniu br. Constantin Hantzopoulos z Segi na podkaście 1UP zapewniał, że będzie Alpha Protocol 2. A później, w marcu br., Mike Hayes - szef Sega West, opowiadał o planach rozwijania serii AvP, Bayonetta i Alpha Protocol. Nadszedł jednak lipiec br. i ten sam Mike Hayes obwieścił, że Sega straciła zainteresowanie dalszymi losami agenta Thortona. Złożyły się na to, według niego, wyniki sprzedaży i średnia Metacritic, a więc gracze, którzy gry nie chcieli kupić i recenzenci, którzy gry nie docenili. Niestety, obawiam się, że najbardziej przyczynili się do tego twórcy. The concept was brilliant - mówił M. Hayes i to się zgadza, gorzej wyszło wykonanie. Ostatecznie powstała gra, która była na pozór tak wewnętrznie sprzeczna, że trudno było się połapać, co autorzy mieli na myśli. A człowiek jest tak skonstruowany, że jak czegoś nie rozumie, to pierwszym odruchem jest negacja. A szkoda, bo Alpha Protocol to moim zdaniem jedna z lepszych rzeczy, jakie wydarzyły się w świecie gier w ostatnim czasie.

CDN

piątek, 25 czerwca 2010
cRPG na E3
Wszyscy podsumowują E3, to i ja gorszy nie będę. W kategorii cRPG było tak sobie, bo trudno ekscytować się rzeczami, o których już niemal wszystko wiadomo. I pewnie dlatego ważniejsze było dla mnie to, co na E3 się nie wydarzyło, aniżeli to, co się wydarzyło.
sobota, 07 listopada 2009
Szukajcie, a i tak nie znajdziecie

Kiedy zajrzałem do statystyk crpg.bloga z lekka się zdziwiłem. Czyżby podlinkował mnie jakiś duży, poważny serwis, dzięki czemu miałbym szansę stanąć, choć na chwilę, ale to przecież wystarczy, aby ogrzać się w promieniach ich sławy, obok tuzów polskiej publicystyki growej? Tylko niby dlaczego, wszak ostatnimi czasy lenię się straszliwie i nic niemal nie napisałem, że o problemach pisania z sensem w ogóle nie wspomnę. Niemniej, sprawdzić rzecz postanowiłem, bo w razie przeciwnym spać by mi ta kwestia nie dawała. Cóż się okazało? Ano okazało się, że tabuny czytelników zaglądają tu w poszukiwaniu dwóch rzeczy, których nie ma. Tak po prostu i przynajmniej na razie. Pierwsza to demo Dragon Age, a druga to Risen 2. Nie wiedzieć na pierwszy rzut oka dlaczego, bo przecież nigdy konkretnie o drugiej odsłonie nowej gry Piranha Bytes ani darmowej wersji demonstracyjnej kolejnego blockbustera z półki AAA firmowanego przez BioWare nie pisałem. Dopiero baczniejsze wejrzenie na strony odpowiednie, odpowiedź dać na powyższe może (wystarczy wpisać w Google'a hasła "demo Dragon Age" i "Risen 2"). To zresztą odpowiedź dotycząca nie tylko mojego udziału w wyprzedzającej kampanii promocyjnej obu tytułów. Ona stanowi, o czym święcie przekonany jestem, odpowiedź na pytanie, czym najczęściej zajmują się media, a w szczególności media zajmujące się grami. Tak jest, z reguły jest to p...ogawędka o niczym.

 
1 , 2